Timon to niezwykle radosny piesek. Ma…

Timon to niezwykle radosny piesek. Ma prawie 2 latka i wciąż kipi energią. Lubi się bawić i jak na potomka teriera przystało, aportować może w nieskończoność:) Niezwykle zaciekle szuka zabawki rzuconej w trawę lub liście. Lubi się głaskać i przytulać i tylko czeka aż ktoś wyciągnie do niego rękę. Jest nauczony czystości, nie wchodzi do wyznaczonych pomieszczeń, nie skacze na łóżka i kanapy, nie niszczy nic w domu. Przeraźliwie boi się kąpieli ( choć po kilkudziesięciu takich stoi już cierpliwie). Niestety jak to piesek z taką energią ma też wady- skacze ( z radości że widzi ulubioną osobę;)), piszczy i wyje ( człowiek zniknie z oczu). A na poważnie to jedynie ma mocną potrzebę dominacji przez co atakuje psy mniejsze od siebie. Musimy go oddać bo od tygodnia przejawia agresywne zachowania. Pogryzł psa znajomych bez powodu i capnął zębami bez ostrzeżenia naszego 9 miesięcznego synka. Do tej pory bawił się z dziećmi (w wieku od 3 lat) niezwykle łagodnie i nic nie wskazywało że obudzi się w nim zły duch. W poniedziałek jesteśmy umówieni na kastrację. Chcieliśmy wcześniej, ale przyszły upały. Wierzymy ze problem zniknie, jednak my nie odważymy się już mu zaufać i raczej nie polecam do rodziny z dziećmi.
Timonek jest szczepiony, regularnie odrobaczany i bierze tabletki na kleszcze (symparica). Je karmę brit adult M, która mieszam mu z kasza lub ryżem i gotowanyn kurczakiem. Uwielbia marchewki:)
Umie siadać na komendę, zostać na miejscu, czekać aż odłoży się miskę z jedzeniem, aportować, dawać łapę, reaguje na komendę zostaw. Raczej wraca przywołany po imieniu (chyba że jest silna pokusa). Jak nie wraca na wołanie Timom, to trzeba spróbować z „papa”, wtedy sprawdza czy człowiek jest w zasięgu wzroku i jak nie to szybko wraca:) zdarza się że nie wróci też po takim zabiegu, wtedy trzeba wydać komendę szukaj, najlepiej mając patyk przygotowany do rzucenia. Szukanie jest silniejsze od innych pokus:)

Pies przebywa we Wrocławiu. Telefon do osób, u których przybywa pies 515081333