Aktualności

Keri czeka niecierpliwie na wolontariuszy gdy…

Keri czeka niecierpliwie na wolontariuszy gdy skonczy sie kwarantanna 🙂
Mamy nadzieje, że znajdzie się również ktoś kto pokocha tę dziewczynę…
Więcej informacji o Keri w albumie „Psy do adopcji”
Kontakt w tej sprawie:
📞 698 940 045
📨 adopcje@psnrz.org.pl

Ogłoszenie grzecznościowe: Szukamy PILNIE domu stałego…

Ogłoszenie grzecznościowe:

Szukamy PILNIE domu stałego lub tymczasowego dla tego psiaka.
Ma na imię Toffik. Ma ok. 10 lat, jest niekastrowany. Właścicielka deklarowała, że ma wszystkie szczepienia.
Jego opiekunką jest starsza kobieta, która nie jest w stanie zapewnić psu odpowiedniej opieki…

Prosimy o pomoc!

Więcej informacji można uzyskać, kontaktując się telefonicznie: 509 609 117

Uwaga Żbików! Wciąż szukamy, plizzz :-(…

Uwaga Żbików! Wciąż szukamy, plizzz 🙁 🙁 🙁

Kochani, uciekła nam z domu kotka, niewychodząca, trikolorka, z wyciętym trójkącikiem na lewym uchu, ul. Narodowa róg Bartosza Głowackiego. Reaguje na imię Carmen. Szukamy zrozpaczeni po okolicy. Może ktoś widział? Pewnie jest przestraszona i płochliwa… tel. 535 777 857, 664 690 075 — smutna.

Jeni z utęsknieniem wypatruje swojego człowieka…

Jeni z utęsknieniem wypatruje swojego człowieka. Może znajdzie się ktoś kto po kwarantannie chiałby ją poznać bliżej? 🙏

Sunia jest bardzo wdzięczna i wrażliwa. Spójrzcie tylko w te oczy…❤
Uwielbia się przytulać i jest typem kanapowca.
Nie zapominajmy jednak, że to psiak w typie charta i w związku z tym potrzebuje dużo ruchu i zabawy!

Nie pozwólmy jej tkwić w boksie…

Waży ok 20-25 kg i ma około 2 lat.

Osoby zainteresowane adopcją prosimy o kontakt:
📞 698940045
📨 adopcje@psnrz.org.pl
Wyślemy do Państwa ankietę, którą prosimy wypełnić i nam odesłać na wymieniony wyżej adres mailowy. Ankieta pomoże nam lepiej Was poznać. 🙂

Kochani szukamy właściciela! Na osiedlu Grafitowa…

Kochani szukamy właściciela!
Na osiedlu Grafitowa od zeszłego tygodnia zaczęła pojawiać się taka koteczka, jest nie ufna ale szuka schronienia i przychodzi w poszukiwaniu jedzenia.
Może ktoś jej szuka albo rozpoznaje?
Kotka w ciągu kilku dni jeśli nikt się po nią nie zgłosi trafi na kastracje, jest podejrzenie że kotka może być w ciąży.
Osoby rozpoznające kotkę bądź właścicieli prosimy o kontakt pod numerem tel 601 355 428

LIKWIDACJA „KOCIEJ PRZYSTANI” Kochani, Z przykrością…

LIKWIDACJA „KOCIEJ PRZYSTANI”

Kochani,

Z przykrością informujemy, że po półtorej roku działalności jesteśmy zmuszeni zamknąć „Kocią Przystań” i całkowicie zrezygnować z opieki na kotami w Pruszkowie. Musieliśmy podjąć tą trudną decyzję w związku z decyzją Zarządu Miasto Pruszków o odmowie przyznania dotacji na drugie półrocze w tej samej kwocie co w półroczu pierwszym.

Jesteśmy tą decyzją zdziwieni, gdyż Prezydent wyraził zgodę na dotację w wysokości 130 tys. zł na pierwsze półrocze roku 2019 z zapowiedzią utrzymania jej w drugim kwartale tego roku po przesunięciu środków. Potwierdzenie tej decyzji otrzymaliśmy w piśmie od pani wiceprezydent Beaty Czyżewskiej w kwietniu 2019. Niestety – po miesiącu z nieznanych nam powodów decyzja uległa zmianie, nie został nam przedstawiony jej powód (oprócz tego, że nie ma pieniędzy które zostały pisemnie obiecane miesiąc wcześniej).

Kwota która pozwoli nam utrzymać „Kocią Przystań” przez pół roku to 30 000 zł. Pozwala ona na wynajęcie lokalu (ok. 2 500 zł/mc), opłacenie pracownika (max. 8h dziennie, minimalna stawka godzinowa – w miarę możliwości realizujemy to zadanie w ramach wolontariatu aby mieć więcej środków na leczenie, tak jest np. w tym momencie) i pokrycie przynajmniej minimum kosztów leczenia. Istnienie „kociarni” ma wiele zalet, gdyż:

– pozwala uniknąć klatkowania wymagających tego zwierząt w lecznicy, generując oszczędności zarówno dla Gminy jak i PSnRZ (w przypadku kotów będących wyłącznie pod naszą opieką) w wysokości ok. 30 zł/doba za 1 kota (przy ok. 30 kotach będących obecnie pod naszą opieką koszt miesięcznego klatkowania w lecznicach wyniósłby 27 000 zł!)

– ułatwia opiekę nad zwierzętami, dając nam do nich pełen dostęp przez całą dobę

– umożliwia przeprowadzanie procesu adopcyjnego w komfortowych warunkach

– daje możliwość regularnej pracy ze zwierzętami co pozwala przygotować je do adopcji

– rozwiązuje problem zdecydowanie nie wystarczającej ilości domów tymczasowych

W trakcie rozmów z Miastem podnosiliśmy te argumenty, spotykając się ze zrozumieniem. Przedstawiliśmy kilka sposób rozwiązania problemu (w tym przydzielenie nam jakiegokolwiek lokalu z zasobów miasta który chcieliśmy wyremontować na własny koszt i przystosować do potrzeb „kociarni”). Niestety, za pozytywnym odbiorem tych propozycji nie poszła pozytywna decyzja i jako organizacji pozarządowej wykonującej zadanie publiczne pozostaje nam jedynie się do niej dostosować. Jeżeli Miasto mimo wszystkich argumentów woli zlikwidować dobre dla zwierząt i gminy rozwiązanie i płacić dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie za klatkowanie kotów w lecznicach lub zapłacić min. 1000 zł za kota oddanego do schroniska to ciężko nam to zrozumieć, ale niestety nie jesteśmy w stanie zmienić tej decyzji.

Dotacja udzielona przez Miasto w kwocie 130 tys. zł (w pierwszym półroczu tego roku) wystarcza na utrzymanie Punktu Adopcyjnego oraz Kociej Przystani. Przyznane środki zdecydowanie nie wystarczają na pokrycie kosztów leczenia i żywności – te pomagacie nam pokrywać Wy i bardzo za to dziękujemy. Niestety jednak, każdego miesiąca otrzymujemy wysokie faktury z lecznic – tylko za kwiecień będziemy mieli do zapłacenia kilkanaście tysięcy złotych. Właśnie po to otworzyliśmy „kociarnię”, aby dodatkowo nie dobijały nas i Miasta koszty klatkowania kotów. Najzwyczajniej w świecie nie możemy sobie pozwolić na powrót do klatkowania kotów w lecznicach, gdyż zwyczajnie zbankrutujemy. Gdy nie będziemy płacić zobowiązań w lecznicach, te po prostu przestaną przyjmować od nas zwierzęta – w ten sposób szybko pogrzebiemy ponad 5 lat naszej pracy, gdyż odbije się to również na psach na Punkcie Adopcyjnym. Organizacja dbająca o zwierzęta która jest niewypłacalna po prostu nikomu nie jest w stanie pomóc.

Mamy nadzieję, że rozumiecie, że nie możemy sobie na to pozwolić i z ciężkim sercem, po wielu godzinach rozmów zarówno z Miastem jak i we własnym gronie, jesteśmy zmuszeni zrezygnować z opieki nad kotami w Pruszkowie od 1 lipca 2019. Oczywiście w miarę możliwości będziemy się starali im pomagać ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy będziemy mieli taką możliwość.

1 lipca 2019 koty będące pod opieką PSnRZ trafią do dyspozycji właściciela, czyli Prezydenta Miasta Pruszkowa. Co będzie się z nimi działo dalej? Jaki będzie system opieki nad kotami bezdomnymi, czy będzie jakiś w ogóle i kto będzie za to odpowiedzialny? Tego na razie nie wie nikt, zachęcamy do kontaktu w tej sprawie z Wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Pruszkowa. Od 1 lipca 2019 przestanie funkcjonować „koci” telefon interwencyjny, wszelkie zgłoszenia kierujcie proszę do Straży Miejskiej i WOŚ.

Do 30 czerwca tego roku mamy jeszcze szansę znaleźć jak najwięcej domów dla naszych kocich podopiecznych. Dziś jeszcze bardziej niż zwykle prosimy Was o pomoc w promowaniu adopcji, koty aktualnie dostępne do adopcji można zobaczyć na naszym FB i stronie WWW. Jeżeli nie możecie/nie chcecie adoptować kota to nadal możecie pomóc udostępniając ogłoszenia adopcyjne. Liczymy na Was!

https://www.facebook.com/pg/PSnRZ/photos/?tab=album&album_id=718037021601367

https://www.psnrz.org.pl/koty-do-adopcji/

Członkowie i Zarząd Pruszkowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt

KOCHANI! Serdecznie zapraszamy na nasze stoisko…

KOCHANI!
Serdecznie zapraszamy na nasze stoisko na DNIACH PRUSZKOWA 25.05 i 26.05! Otwieramy kiermasz rzeczy dla zwierzaków, które kupicie za KILKA ZŁOTYCH. 💕🐶🐱
Znajdziecie u nas:
Smycze, szelki, obroże, ubranka- głownie na mikro pieski, ktorych pod opieka nie mamy, różnego rozmiaru kagance, majtki dla suczek w czasie cieczki, puzzle, miski, kuwety i wiele innych wspanialych rzeczy.
Cały dochod zostanie przeznaczony na FV za leczenie naszych podopiecznych.
Zapraszamy WSZYSTKICH gorąco! ❤

Przed chwilą Eko patrol przywiózł do…

Przed chwilą Eko patrol przywiózł do nas tego psa.
Pies prawie 2 godziny był przywiązany do ławki w parku przy Pałacyku Ślubów w Pruszkowie.
Nie ma chipa, ani adresatki, jest nie kastrowany.
Ma na sobie 2 obroże i smycz.
Jest bardzo przyjacielski.
Osoby rozpoznające psa bądź właścicieli prosimy o kontakt pod numerem tel 698-940-045