Adopcja wirtualna: zaadoptuj

Billy

Witam Was wszyskich! Mam na imię Billy!
Mogę się już oficjalnie przedstawić 

Zostałem przywieziony do Punktu w marcu 2019 roku. Jestem jeszcze szczeniakiem, tak mówią przynajmniej. Mam około 7 miesięcy. Zostałem znaleziony na ulicy w Pruszkowie z brzuszkiem rozdętym od robaków i w złej ogólnej kondycji.
Czy było mi ciężko? Bardzo! Zupełnie nie wiedziałem co się dzieje. Zostałem zaprowadzony do boksu, a kiedy drzwi się zamknęły wpadłem w histerię!  Teraz wiem, że to normalne i nie muszę się obawiać.
Jestem raczej wrażliwy i delikatny. Bardzo się wszystkim przejmuje, ale wszyscy w Punkcie wspierają mnie i zaczynam łobuzować jak na dzieciaka przystało! Tfu! Prawie nastolatka  Teraz lubię wszystkich odwiedzających i byłem już nawet kilka razy na spacerze. Mówią, że bardzo ładnie chodzę w szelkach. 
Trochę choruję i czeka mnie jeszcze wizyta u ortopedy kiedy poprawią się moje wyniki. Podobno dziwnie dokraczam tylnymi łapkami. Według mnie normalnie, nie wiem o co tym ciotkom chodzi?!
Bardzo tęsknię za człowiekiem, takim na zawsze. Jestem jeszcze młody, wszystkiego można mnie nauczyć! Obiecuję, że będę bardzo pilnym uczniem. Potrzebuję jedynie cierpliwości i DUUUUUŻO miłości. W tym momencie zdarza mi się jeszcze zabrudzić boks, ale wynika to z tego, ze dalej walczę z robakami 

Zostanę przyjacielem całej rodziny. Nie mam kłopotu z innymi psiakami, kocham wszystkich ludzi. Wszystko jeszcze przede mną, oby tylko nie w boksie…
Szukam domu stałego albo tymczasowego. Jeśli miałbym trafić do domu z małymi dziećmi lub innymi zwierzętami – muszę najpierw wyzdrowieć.
Waze ok. 15 kg. Bede psiakiem siegajacym sporo za kolano.

Stosunek do dzieci: POZYTYWNY
Stosunek do psów: POZYTYWNY
Stosunek do kotów: nie sprawdzono (Billy nie powinien mieć problemu)

Szczepienia: w trakcie
Chip: w trakcie
Kastracja: jeszcze nie
Osoby zainteresowane adopcja prosimy o kontakt: 698-940-045 lub adopcje@psnrz.org.pl
Osobom zainteresowanym prześlemy ankietę adopcyjną, którą należy wypełnić i odesłać. Ankieta pomoże nam lepiej Was poznać 

Billy